Kolejny w mojej stajni koń po ogierze Wanderfürst to klacz Habanera. Otrzymałam ją w Konkursie WM w nagrodę za wyniki Carrefour na czworobokach w 2010 r. Klacz jest delikatna i żeńska w budowie. Nie miała żadnego problemu z akceptacją dotyku, haltera i uwiązu, dąży do kontaktu z człowiekiem, a koncentracja na nowych zadaniach nie sprawia jej problemu.
Habanera rozpoczęła pracę na lonży po przyjeździe do Wojnarowic pod koniec czerwca 2011 r. Od początku wykazywała się dużą odwagą i opanowaniem przy kolejno stawianych przed nią nowościach. Klacz dysponuje bardzo dobrym stępem i efektownym kłusem. W sierpniu jej zrównoważony charakter pozwolił mi na zupełnie bezproblemowy pierwszy dosiad i jazdę w trzech chodach. Klacz tym samym rozpoczęła wstępną pracę pod siodłem i trening ujeżdżeniowy. Rozwija się błyskawicznie i jej debiut w zawodach przewiduję na okres zawodów halowych.